OCZAMI KATRINY.
-Mogę ci to zakryć tego sinika -
powidziałam
-Ty chcesz mi zrobić makijaż?-
zapytał się szczerząc te swoje białe ząbki
- Tak-odpowiedziałam nie pewnie
-Ale za to, że się zgadam pójdziesz
później ze mną na London Eys
-powiedział, że przyjdzie po mnie o 20
-A ja odpowiedziałam, że nie wie gdzie mieszkam
-Masz zrobić mi makijaż więc dowiem się- i znowu wyszczerzył te
swoje białe ząbki Po chwili byliśmy już u mnie
w pokoju hotelowym. Harry został w salonie a ja poszłam do łazienki
po kosmetyczkę I wziełam się do roboty.
Po chwili nie było śladu po siniaku Stylesa.
Poszedł się przebrać i obiecał, że będzie o 20.
Zaczełam przygotowania. Ubrałam czarne rurki i beżowy
sweter a włosy spiełam w koka. O 20 był
Harry tak jak obiecał. Spytałam się go tylko jak tam dojedziemy
okazało się, że ma prawo jazdy i samochód czarne BMW.
Pojechaliśmy kolejka była taka sobie jak wsiedliśmy powiedziałąm
Harremu , że mam lęk wysokości i złapałam jego ręke.
Po chwili nie było śladu po siniaku Stylesa.
Poszedł się przebrać i obiecał, że będzie o 20.
Zaczełam przygotowania. Ubrałam czarne rurki i beżowy
sweter a włosy spiełam w koka. O 20 był
Harry tak jak obiecał. Spytałam się go tylko jak tam dojedziemy
okazało się, że ma prawo jazdy i samochód czarne BMW.
Pojechaliśmy kolejka była taka sobie jak wsiedliśmy powiedziałąm
Harremu , że mam lęk wysokości i złapałam jego ręke.
Po powrocie do domu dostałąm smsa
od Thomasa ,,Myślisz że zniknę stwojego życia to się mylisz
następnym razemzasłaniaj zasłony pożałujez tego suko''
Strasznie się
przestraszyłam i zaczełam płakać Harry spytał się mnie co się
stało a ja powiedziałam mu o wszystkim.Powiedział, że mam się
pakować a on zawołą swoich kolegów żeby zagadali Thomasa a my
wtym czsie weźmiemy rzzeczy ipojedziemy do niego jeśli oczywiście
się zgadzam. W sumie chyba nie miałam wyboru i zgodziłam się.
Wszystko się udało okazało się, że Harry ma bardzo duży dom.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Trochę krótki ale następny będzie dłuższy proszę komentujcie :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz